Informujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

OK
Jesteś 34808 odwiedzającym.
              Do wakacji zostało 83 dni!

Szkoła Podstawowa Nr 227
im. kapitana Lucyny Hertz
02-154 Warszawa, ul. Astronautów 17
tel./fax (022) 846 03 81

Warsztaty kreatywnego pisania

W czwartek 15 grudnia klasa IIIa stworzyła opowiadanie w ramach "Warsztatów kreatywnego pisania". Najpierw uczniowie wymyślili wyrazy, a potem na ich bazie ułożyli opowieść. Nie zabrakło elementów surrealistycznych i humorystycznych. Przekonajcie się sami:

Hobbit: „Zemsta złotego Goblina”

Dawno, dawno temu w XI wieku żył sobie złoty Goblin. Marzył o tym, żeby przejąć władzę od Krasnoludów. Pewnego razu Krasnoludy poszły na biesiadę do hipopotama Mai i pudla Martyny. Spotkali tam krokodyla Huberta i wróbelka z wąsami, który był lumperykiem. Przyszedł kot Zez i zaprosił ich na kolację. Jako danie podał  „zezowate ziemniaki”. Gdy jedli kolacje Oin i Gloin rozpalili kominek. Robot Robin podał lody. Tymczasem Ork, który miał pelerynę niewidkę zabrał im lody. Krasnoludy się wkurzyły i zaczęły krzyczeć: Co tu się dzieje?! Kto zabrał nasze lody?!

Krokodyl Hubert wyjął książkę telefoniczną i zadzwonił po Iron Mana. Iron Man był w Rosji na tajnej misji. Odebrał telefon i powiedział: Nie mogę przyjechać. Jestem na авто заправка. Poślę do Was trolla Stefana.

Tymczasem troll Stefan karmił żółwia Ciapkę i chomika Malyldę. Wybierali się do szkoły na bal karnawałowy. Troll powiedział: Odwołam bal i przyjadę do Was.

Chomik Matylda wykrył Orka pod niewidzialną peleryną. Krasnoludy spytały: Dlaczego zabrałeś nam lody?

Ork odpowiedział: Chcę zostać modelką! Odchudzam się i wstyd mi, że podjadam. Beorn zrobił dla wszystkich pyszne kanapki z miodem.

Wszyscy razem poszli na bal. Ori, Nori, Dori przebrali się za króliki, a Bifur, Bombur i Bofur za marchewki. Nagle okazało się że nie ma Thorina, Kiliego, Filiego, Dwalina i Balina. Drzwi otworzyły się i weszli oni przebrani za żaby. Na balu złoty Goblin był didżejem i czekał na przybycie Krasnoludów.

Na parkiecie tańczyła ryba Kryba przebrana za wędkarza. Goblin zaczął tańczyć razem z nią. Kangurek Kamil tańczył hip-hop. Azog Plugawy i Bilbo tańczyli rap. Zrobili bitwę na tańce, by przekonać się kto jest lepszy.

Złoty Goblin chciał się zemścić i zagrał magiczną nutę, która przebrała Krasnoludy w sukienki. Iron Man skończył misję i przyleciał na bal. Powiedział magiczny wyraz: „Ciapciak” i odczarował wszystko.

cdn…

 

 

Wykonanie: AGINUS